Lapin & me

Wydawałoby się, ze obecnie przy takim wyborze dodatków dla dzieci nie powinno mówić się o złym wyborze. Niestety i takie sytuacje maja miejsce. Dlatego ja zanim coś kupię lub podejmę się współpracy myśle dotąd aż ta myśl będzie pewna. Nie sztuka jest wpakować do pokoju dziecka (u nas wspólnego pokoju) tyle produktów aby zrobił się miszmasz. Owszem jestem zwolenniczka kolorów i braku wolnych ścian, wtedy czuje ze mieszkanie zyje, ze ma dusze. Ale każdy dodatek ma już u nas swoją historie, to nie są już nieprzemyślane wybory. Większość to produkty handmadez

Kilka miesięcy temu miałyśmy z Zoe szał na kolor turkusowy i niebieski, tak czułam ze to jej chwilowy przypływ wiec starałam się dodatki dobiera w innych kolorach. Główne meble były w tonacji niebieskiej. I kiedy powiedziała mamo chce aby było różowo i widziałam jak podświadomie wybiera wszystko co ma ten słodki kolor. Nie buntowałam się bo wiedziałam ze jest tyle pięknych odcieni różu, ze i nam będzie dobrze w tym wnętrzu.

Lapin&me zdobyło moje i Zoe serce już jakieś dwa lata temu, wtedy na urodziny Zoe dostała swoją pierwsza lampkę w kolorze pastelowego różu. Firma tak fantastycznie się rozwija ze powstały nie tylko laleczki jak to Zoe mówi piekne bo maja „gole pupki”, są łabędzie i sarenka i wiele nowych wzorów mini zabawek. Te mini są tak fenomenalne ze można je zabrać wszędzie, mieszczą się do plecaka czy mamowej torby 🙂

To takie rzeczy z dusza, ze marzy mi się aby zostały z nami na następne pokolenie <3

Miłego oglądania naszego XS wnętrza 🙂 kto powiedział, ze w 27m2 nie da się zmieścić tyle piękna? No kto? Jasne ze się da!

 

Lampki i mini laleczki od https://www.lapinandme.co.uk/

Naklejki kwiaty https://rockymountaindecals.ca/

Wieszaki kółka https://nuki.pl/pl/

Szafka wisząca i biurko http://woodszczescia.pl/

Regał https://www.instagram.com/mssophiewood

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *