Soft Gallery

Nie wiem jak to się dzieje, ale nazwałabym to intuicja. Kiedy widzę produkt jaki dostaje dla Zoe w chwile pojawia się wizualizacja gdzie powinnam wykonać pod niego zdjecia. Nie zastanawiam się zbyt długo, kiedy tylko mam wolny czas pakujemy się Zoe i jedziemy cykać zdjecia. Obie lubimy ten wspólny czas bo zawsze mieszam go z atrakcjami typowo dla niej.

Lubie ten zmysł dobierania stylizacji i miejsc, chociaż nie zawsze wychodzi tak jakbym do końca chciała i nie zawsze jestem tak w pełni zachwycona.  Tym razem wracam codziennie do tych zdjęć i mogę przyznać się, że jestem z nich bardzo bardzo dumna 🖤

Zdjecia wykonałam w cudownym wnętrzu restauracji SZYBY LUSTRA w Łodzi, dziekuje za możliwość 🖤

 

Zoe ma na sobie ciuchy marki https://www.instagram.com/softgallery

Specjalnie dla nich powstały te zdjęcia

 

Kos

Raz w roku wybieramy się na wycieczkę na której nic nie musimy. Regenerujemy wtedy swoje ciała i zmysły. Co roku obiecujemy sobie, ze nie bedzie to grecka wyspa i co roku lądujemy naaaaaaa greckiej wyspie. W tym roku wybraliśmy Kos i sama nie wiem co nas pokusiło, chyba zdjecia wioskia Zia. Poza nią brak na tej wyspie wyjątkowych miejsc. Ja znalazłam kilka takich na dobry kadr, ale żeby powaliło nas na kolana, niestety nie. Uratowała nasze potrzeby widoków piękna, wycieczka statkiem na „trzy wyspy”. Absolutnie to must have jeśli ktoś z Was bedzie kiedykolwiek na Kos.

Mimo braku atrakcyjności tej wyspy i abolutnie niewidocznej greckiej tradycji, to były fantastycznie spędzone chwile dla naszej rodziny. Bo nam zawsze razem i wszędzie najlepiej ❤️

 

Processed with VSCO with j4 preset

Lapin & me

Wydawałoby się, ze obecnie przy takim wyborze dodatków dla dzieci nie powinno mówić się o złym wyborze. Niestety i takie sytuacje maja miejsce. Dlatego ja zanim coś kupię lub podejmę się współpracy myśle dotąd aż ta myśl będzie pewna. Nie sztuka jest wpakować do pokoju dziecka (u nas wspólnego pokoju) tyle produktów aby zrobił się miszmasz. Owszem jestem zwolenniczka kolorów i braku wolnych ścian, wtedy czuje ze mieszkanie zyje, ze ma dusze. Ale każdy dodatek ma już u nas swoją historie, to nie są już nieprzemyślane wybory. Większość to produkty handmadez

Kilka miesięcy temu miałyśmy z Zoe szał na kolor turkusowy i niebieski, tak czułam ze to jej chwilowy przypływ wiec starałam się dodatki dobiera w innych kolorach. Główne meble były w tonacji niebieskiej. I kiedy powiedziała mamo chce aby było różowo i widziałam jak podświadomie wybiera wszystko co ma ten słodki kolor. Nie buntowałam się bo wiedziałam ze jest tyle pięknych odcieni różu, ze i nam będzie dobrze w tym wnętrzu.

Lapin&me zdobyło moje i Zoe serce już jakieś dwa lata temu, wtedy na urodziny Zoe dostała swoją pierwsza lampkę w kolorze pastelowego różu. Firma tak fantastycznie się rozwija ze powstały nie tylko laleczki jak to Zoe mówi piekne bo maja „gole pupki”, są łabędzie i sarenka i wiele nowych wzorów mini zabawek. Te mini są tak fenomenalne ze można je zabrać wszędzie, mieszczą się do plecaka czy mamowej torby 🙂

To takie rzeczy z dusza, ze marzy mi się aby zostały z nami na następne pokolenie <3

Miłego oglądania naszego XS wnętrza 🙂 kto powiedział, ze w 27m2 nie da się zmieścić tyle piękna? No kto? Jasne ze się da!

 

Lampki i mini laleczki od https://www.lapinandme.co.uk/

Naklejki kwiaty https://rockymountaindecals.ca/

Wieszaki kółka https://nuki.pl/pl/

Szafka wisząca i biurko http://woodszczescia.pl/

Regał https://www.instagram.com/mssophiewood

unique shoes

Male dziewczynki uwielbiają naśladować swoje mamy. Czesto widzimy w naszych córkach odbicie lustrzane nas samych. Zoe mówi tak jak ja, w domowych obowiązkach tez nabrała moich cech, czesto jak mam nowa sukienke pyta czy jej tez taka kupie. Mamy te same żarty, płaczemy na tych samych bajkach.

Ale co się dziwic kiedy dla czterolatki to wlasnie matka jest całym Światem i ideałem do czerpania wzorców.

My uwielbiamy nosic takie same buty, Zoe jest wniebowzięta i za tą fantastyczna możliwość dziekujemy https://www.instagram.com/glamoursymumkids

Glamoursymumkids stworzyło kolekcje butow takich samych dla kobiet i dziewczynek. Myśle ze to spełnienie marzeń niejednego duetu 🙂

Sami sprawdźcie bo ich modele powalają z nóg, a daje gwarancje, ze nie kupicie jednej pary bo zakupy u nich wciągają ❤️

back to childhood/ Szarbsko

Stworzenie dla Was i dla nas tego wpisu jest dla mnie czymś wrecz niesamowitym. Miejsce do którego teraz zabieram Zoe wieś Szarbsko, była najlepszym czasem mojego dzieciństwa. Kiedy ona jest taka mała i mogę jej opowiadać co ja robiłam w tym miejscu będąc takim samym dzieckiem, sprawia mi ogrom radosci. Pozwala mi znów na chwile poczuć się dzieckiem.

Cudowne wspomnienie mamy która robiła najlepsze posiłki, taty który nosił nam cała wyprawkę nad rzekę. Opowieści mojej babci o tym jak za jej czasów w tej wsi straszyło.

Zoe pójdzie za mną na koniec Świata i chociaż to nie jest jego koniec, wchodziła ze mną nawet w pokrzywy by zobaczyc stara remizę w której robiliśmy dyskoteki. Szukała ze mną kamienia na którym całowałam się ze swoją pierwsza nastoletnią miłością. I chociaż ta miłość była największym zawodem w historii dzieciecych miłości, to nadal wspominam ten czas beztrosko i wspaniale. Nadal patrząc na gwiazdy pamietam jak za każdym razem spadającej gwiazdy (nigdzie nie spada tyle gwiazd co tam, najpiękniejsze niebo nocą jakie widziałam) wypowiadałam jedno marzenie o młodzieniaszku którego imie zaczynało się na M :-))

Pokazalam jej drogę polną na którą chodziłam sama prawie codzienne by moc śpiewać swój repertuar tak by nikt nie kazał robić tego cieszej. Bialą górę która prowadzi nad Pilicę, z tej samej gory zbiegałam i wbiegałam po stokroć, a teraz zastanawiam się skąd ja brałam na to sile :-))). Jabłoń gdzie kradło się jabłka u najbardziej surowego z mieszkańców, bo w strachu zawsze lepiej na kradziejke. Las w którym graliśmy nasza wielka ekipa w podchody. Kapliczkę do której zanosiłam kwiaty zerwane z pola.

Pokazałam jej wszystko co zostało po tamtych dobrych czasach, ale wiele pokazac nie mogłam. Bo wieś już nie jest ta wsią ktorą była kiedy ja byłam mała.

Zostala jedna krowa, pare kur i psy co w budzie szczekają…. na cała wieś nie ma już niczego wiecej. Pamietam jak jeden z gospodarzy miał z piętnaście krów, trzydzieści swin. Po szosie chodziły gęsi przed którymi uciekaliśmy aby nas w tyłek nie uszczupły. Sąsiad hodował zające.  To był urok jakiego nie miało inne miejsce nigdy w moim życiu.

A wieczorem kiedy każdy zjadł kolacje wieś zaczynała nocne życie. Żyła śmiechem, rozmowami, śpiewem dzieci…. a teraz zostaje cisza. Każdy zamyka się w swoim Świecie. Nie ma już ludzi na ławkach, sąsiedzi bardziej się nie lubia, aniżeli lubia. Nie ma dzieci, bo kto teraz zabiera dzieci na wies??? Tam już nawet nie ma miejscowych szkrabów, mam wrazenie ze każdy uciekł z tego miejsca, do miasta, do lepszego lżejszego zycia. Ale czy może istnieć ten Świat jak wsi już całkiem nie będzie i zostaną tylko domki letniskowe?

Taka szkoda, ze ten Świat się tak zmienia… niekoniecznie na lepsze.  Jestem rozczarowana moja wsią, ale nigdy nie rozczaruje się jej wspomnieniami.

 

 

Autor rooms

https://autorrooms.pl/pol

Serce Warszawy ul.Lwowska, dojeżdżając na miejsce widzimy piekną, starą wysoką kamienice. Winda wiezie nas pod same drzwi Autor rooms, otwiera miła Pani która zaprasza nas do środka. Zamykają się drzwi, a my czujemy się tak jakbyśmy wlasnie weszli do innego Świata. Tam wszystko jest wyjatkowe, ten kto rozplanował te pomieszczenia i zaaranżował je, powinien dostać potężna nagrodę.

Kazdy z pokoi jest zupełnie inny od czarnego mrocznego po powalająca biel. My wybraliśmy apartament 1777 wlasnie ten z przewaga drewna, bieli i złota.

To tam miały powstać kadry do magazynu Mint.

Zawsze uciekamy z hoteli, zwiedzamy okolice. Szukamy restauracji gdzie można dobrze zjeść. Tu nam się nie spieszyło, czuliśmy się jak w domu. Bo wlasnie to główna zaleta tego miejsca. Stworzono klimat gdzie człowiek czuje się jak u siebie.

Wysokie mury, wielkie okna i ta nieprzesadzona temperatura w Autor rooms powoduje, ze nawet nie wiedzieliśmy kiedy zasnęliśmy. Wygodę spotęgowało wielkie małżeńskie łoże, w którym we troje mieliśmy jeszcze dużo wolnego miejsca.

Poranek… udajac się do kawiarki po kawę spotkałam kobiete która zapytała czy jesteśmy już gotowi na podanie śniadania (przybliżona godzine ustalono z nami dzień wcześniej, my nie należymy do tych co zbyt wcześnie wstaja). Wyborne, pyszne i przede wszystkim idealne dla rodziny z dzieckiem ŚNIADANIE pojawiło się na stole w salonie głównym. Do dnia dzisiejszego zastanawiam się jak można zrobic tak pyszna owsiankę??? Przecież to tylko owsianka… smaku jej nie zapomnę nigdy.

Mam nadzieje, ze zdjecia pokażą Wam choc trochę nasze uczucia do tego miejsca.

Buty moje i Zoe https://www.instagram.com/glamoursymumkids

good dream

Możecie wierzyć lub nie ale nie ma chyba na tym Świecie ludzi którzy zmienialiby tak czesto łóżka jak my. I to wcale nie dlatego, że przestają nam się podobać, problem tkwi w tym, ze nie są wygodnie.  Ja po operacji kregoslupa, Zoe w fazie wzrostu, natomiast mąż od zawsze cierpi na bóle karku po złej nocy. Każde z nas szuka czegoś dla siebie, czegoś co pozwoli nam się budzić rano ciesząc się życiem, a nie narzekając co boli mniej a co bardziej.

Poszukiwania łóżka i materaca dla siebie i Zoe rozpoczęłam już dawno. Szukałam czegoś co sprosta naszym podwójnym wymaganiom. Jak był dobry dla mnie to zły dla dziecka, albo w druga stronę. Śpimy razem bo Zoe mówi „ze nigdy mnie nie opuści” wiec już przestałam walczyć bo ja tez uwielbiam z nia spać.

Znalazłam materac idealny https://sklep.selene.pl/produkty,2 

  1. Wyprodukowany w Polsce, w Chojnicach w Fabryce Materaców Relaks
  2. Wyprodukowany na indywidualne zamówienie, ponieważ rozmiar 100×180 jest rozmiarem niestandardowym ( wybrałam taki rozmiar, bo wszystkie typowo dziecięce są za małe dla nas dwóch)
  3. Materac dopasowuje się do kształtów ciała
  4. Zalecany dla dzieci, gdyż niema stref twardości.
  5. Po licznych testach i badaniach wykryto, że ma bardzo małe ryzyko odkształcenia się , tylko 10% odkształcenia po 10latach.
  6. Bardzo dobrze utrzymuje kręgosłup i podpiera w odpowiednich miejscach.
  7. Jest antyalergiczny

Opsialam Wam wszystko w punktach bo to wlasnie te punkty spowodowały, ze nie zastanawiałam się z wyborem. Mialam już dość materacy z sieciówki co po dwóch miesiącach nadaja się do reklamacji. Spimy na nim już ponad tydzien, a ja wreszcie mogę powiedzieć, ze wstaje radosna 🙂 nie mam już ciężkich poranków.

Kolejna kwestia wydawałaby się nieralna, kto nam zrobi lozko do niestandardowego materaca???? Okazało się to możliwe http://www.sosoclose.com/

Od zawsze byłam zakochana w ich łóżkach, pełna obaw ze nie zrobią niestandardowego wymiaru napisałam do nich. Myliłam się, bo dla nich nie ma rzeczy niemożliwych. Wybraliśmy wersje leżanki, powód był jeden MAŁA PRZESTRZEŃ W POKOJU. Nie chcielismy wstawiać kolejnego topornego mebla, który już całkiem zabierze nam wolne sciany. Zakochałam sie w tej leżance, jej ozdobne nóżki, sposób wykonania, estetyka całości wpisała się w nasz domowy klimat.

Efekty tego duetu możecie zobaczyc na zdjeciach. Miłego oglądania 🙂

Koldra i poduszka http://lilushop.pl/

Poduszki pod łóżkiem https://www.instagram.com/fabryka_vintage_kacze_jajo

girl and a rabbit

Kroliczek był wymarzonym prezentem urodzinowym, ale nadal gdy pytam Zoe które swoje zwierzątko kocha najbardziej odpowiada, ze wszystkie aleeeee najbardziej kotka. Co się dziwić jest przy niej od urodzenia <3

Ale do przytulania i zabaw jest nasza mała kroliczka Popi, to ona towarzyszy Zoe najwiecej w ciągu dnia.

Kiedy Zoe dostała nowy materac do zabaw specjalnych. Padło pytanie czy mogę jej zrobic zdjecia z króliczkiem. Wybrała idealnie bo calosc stylizacji z nimi dwiema wyszła w moim odczuciu perfekcyjnie.

To moja ulubiona domowa sesja :-)))))

Miłego oglądania <3

 

Materac https://www.instagram.com/gingerandgrey.com.pl

Sweter https://www.instagram

Sukienka https://www.instagram.com/freshdinosaurs

found forgotten

Kiedy robimy nasze małe sesje i muszę wybrać zdjecia na nasz profil instagramowy staram się wybierać takie które lubię ja i takie które nacieszą też Wasze oko.

Okazuje się później przy przeglądzie zdjec,że jednak zostają niepokazane Światu perełki.

Mysle ze co jakiś czas ważnym elementem naszego bloga stanie się powrót do przeszłości o tych zapomnianych fotografiach.

Myślicie, ze to dobry pomysł?

Bluza https://makoowka.pl/pl/20_bandy-button

maska krolik http://www.kalaluszek.pl

Sukienka https://www.instagram.com/boho__chic__
Sukienka i kapelusz http://cocoshki.pl/

Sukienka http://cocoshki.pl/

 

Sukienka od http://www.littlebandits.co.uk

Sukienka http://cocoshki.pl/

Bluza http://www.littlegoldking.eu

Sukienka http://colibristore.pl/pl/c/Kids-on-the-Moon/87

Buty https://bambinimanufaktura.pl

Bluza i ogrodniczki https://cookiedesign.pl/

Sukienka http://www.bykrawcowa.pl/

Bluza http://www.forever-young-shop.pl/

Spodnie http://www.nobonu.com/

Sukienka http://mrlark.pl/

Sukienka https://www.instagram.com/boho__chic__